Strona główna
Poradniki
Forum Podróże

W poszukiwaniu przygody!


Założona przez: Michał K

Opis

#edit<Boże, jakie to długie wyszło.. nie wiem czy komuś się będzie chciało to w ogóle czytać, jak szukacie 2 tygodniowego wypadu, to nie czytajcie, szkoda czasu />

Witam!
Od dawna mam marzenia o tym, aby wyjechać na bezludną wyspę, gdzieś gdzie jest ciepło, pięknie i spokojnie.
Pobyt w szarej Polsce/Europie całe życie wstawiając na 8 rano do pracy mnie "demotywuje". Telewizja czy internet do szczęścia mi nie jest potrzebny, a ten cały zgiełk uliczny i ciągły pośpiech ludzi mnie przeraża. Mimo, że jest tu cywilizacja, prąd i wszystkie media.. to nie podoba mi się tu, śmierdzi nudą - ja chcę przygody, wyruszyć w świat, a potem najlepiej osiąść na bezludnej wyspie tyle, że nie chce żeby była, aż tak bardzo bezludna :)

Chciał bym zabrać ze sobą różne osoby. 10-20 ludzi z marzeniami i zamieszkać sobie gdzieś nie opodal plaży, na małej wysepce z dala od tego szeregu społeczeństwa.

Na razie jestem dość młody, dlatego jest to trochę nie realne, ale planuję wyjechać za kilka lat - może za 5 może za 10.

Marzę o tym od dłuższego czasu i plan ciągle ewoluuje, zmienia się bo dużo czytam i dowiaduje się o tym i o tamtym, a chcę wybrać najlepszą drogę.

Aktualnie planuje po prostu zebrać grupkę, zakupić jakąś łajbę i płynąć w stronę morza Karaibskiego, albo w okolice Indonezji. W przypadku Indonezji, to po prostu w zdłóż brzegu Europy, Afryki, Arabii, Indii i zahaczać po drodze o porty, a w przypadku Karaib to nie wiem, trzeba pokonać kawał oceanu bez przerwy na obiadek w porcie, trzeba będzie zabrać dużo prowiantu. Mam zamiar zrobić jakieś kursy na prowadzenie statków i generalnie tym się będę zajmował jak będę starszy. Łajba najlepiej jak by miała żagle, bo paliwo to beznadziejna sprawa na takie wypady ^^ zabraknie i lipa.

Jak już znajdziemy jakąś wyspę, to opłyniemy ją, zobaczymy czy nie ma gdzieś zasyfionego odpadami miasta i jak będzie wolna to sobie tam pomieszkamy trochę, łajbę będziemy mieli przy brzegu więc z powrotem nie będzie większego problemu, jak nas wykurzą(bo wyspa będzie prywatna, czy coś) to po prostu popłyniemy szukać innej.

Jak mówiłem, plan często ulega zmienię więc jak ktoś będzie miał jakieś inne CIEKAWSZE pomysły na podróż w nieznane to czemu nie - jestem otwarty na propozycje. Ja sam mądrzeje ciągle i zmieniam to troszkę, zastępując rzeczy niemożliwe, na PRAWIE niemożliwe.


Dlaczego teraz zamieszczam takie coś w internecie, a nie za 5 lat jak będę chciał wyjechać?
Otóż takich ludzi, którzy są gotowi rzucić wszystko i ruszyć za przygodą w nieznane jest niewielu i szukanie ich może mi zająć dużo czasu, w moim otoczeniu to chyba wieki.. w internecie jest więcej osób, więc może zajmie to mniej czasu.

Zainteresowanie proszeni są o kontakt już teraz, nie za 5 lat :)
Im wcześniej, tym lepiej.. bo fajnie by było poznać wcześniej grupkę z którą się wyjedzie w świat.

Koszty

Na start trzeba będzie zrobić zrzutkę na łajbę(jakąś starą, ale żeby przepłynęła kawał świata :D)
Zapas jedzenia, najpotrzebniejszych rzeczy, a potem najlepiej zmniejszyć koszty do zera, żyć tylko dzięki własnej pomysłowości!

Wyżywienie

Jedzenie w portach, na statku prowiant i ryby

Szczegóły

Utworzono14.02.2010
Kraj (dokąd)
- - - -
Miasto (dokąd)
- - - -
Kraj (skąd)
- - - -
Miasto (skąd)
- - - -
Transport
- - - -
Nocleg
Łajba, potem domek z drewna niedaleko plaży.
Start- - - -
Koniec- - - -
 wątek na forum

Uczestnicy wyprawy (14)

Szczegółowe ustalenia 

Stronę odwiedzono 1125 razy.
Email
Hasło
Nie pamiętasz hasła?

Ostatnie zdjęcia

towarzysz wyprawy
towarzysz wyprawy
towarzysz wyprawy
towarzysz wyprawy